Tanie przejazdy z polski do Anglii…i nie tylko


Od bez mała dekady polscy przewoźnicy są w branży transportu samochodowego znaczącą siłą na drogach krajów Unii Europejskiej. „Rzeczpospolita” w tym zakresie podaje dane, jakoby polscy przewoźnicy obsługiwali aż 29 proc. kursów w transporcie międzynarodowym na terenie UE. I jakkolwiek przepisy, które unijna rada ministrów transportu przeforsowała w grudniu 2018 roku niestety powodują zwiększenie obciążeń usług transportowych i spedycyjnych mniejszych firm (m. in. kierowca ma być traktowany jako pracownik delegowany i należy wypłacać mu pensję równą pensji minimalnej, w kraju w którym aktualnie się znajduje wraz z pojazdem), to spodziewać się możemy, iż firmy, których głównym obszarem zainteresowania nie jest przewóz „rzeczy”, a raczej ludzi, nie powinny tak mocno odczuć nowego tzw. „pakietu transportowego”.

Przewozy do centrum Anglii

Tak więc, koszty przewozu osób przykładowo poprzez busy do Anglii lub busy z Anglii do Polski nie powinny wzrosnąć, co ma dla klienta fundamentalne znaczenie, bowiem przedsiębiorca-przewoźnik nie będzie miał podstawy do wpisania kosztów w cenę biletów. Przewozy do Anglii lub też Niemiec – oczywiście mowa tu o przewozie osób – powinny być wyłączone z restrykcyjnych przepisów (np. traktowania pracownika jako delegowanego oraz „zamrożenia” samochodu na pięć dni po siedmiu dniach przewozów), ponieważ większość przewozów busowych wykonywana jest z kraju siedziby firmy do innego kraju unijnego. Jest to tzw. „ruch bilateralny”.

Wyjazdy grupowe do Anglii - ostatnia moda

Będziemy więc pod względem cenowym bezpieczni, spokojnie więc możemy zacząć planować np. wakacyjne wyjazdy grupowe do Anglii lub podobne wyjazdy większych grup pracowników. Nie bez znaczenia jest tu fakt, iż tanie busy do Anglii mogą z łatwością konkurować z innymi formami transportu, przykładowo przejazd busem podczas przeprowadzki do Anglii będzie częstokroć aż o 70 proc. tańszy niż przelot na jedno z podlondyńskich lotnisk. I nawet spore promocyjne obniżki cen niektórych znanych przewoźników lotniczych nie są tu w stanie zmienić faktu, że busem jest taniej.

Co ciekawe, także niekiedy i szybciej. Jak to możliwe? Już tłumaczymy – przewozy do Anglii zazwyczaj kierują się wyjątkowo wygodna dla klienta logistyką. Mianowicie, jeśli zajrzymy do internetu (i to niezależnie czy jesteśmy w dużym trzystutysięcznym Białymstoku czy mniejszym trzydziestotysięcznym Augustowie) znajdziemy sporo propozycji, które dotyczą bezpośrednio miejsca, z którego zamierzamy na wędrówkę na Wyspy wyruszyć. Łatwiej jest nam jako klientom skorzystać z przystanku busów w swoim mieście, częstokroć dwie ulice dalej, niż jechać (to dodatkowy koszt i dodatkowy czas spędzony w takim swoistym „tranzycie”) do odległego miasta, na międzynarodowe lotnisko. Powiedzielibyśmy, iż bus jest po prostu „pod ręką”.

Równie ważną kwestią jest fakt (zauważalny przede wszystkim dla klientów) coraz to lepszych jakościowo usług proponowanych przez przewoźnika, którego głównym spektrum biznesowym są na przykład, wyjazdy grupowe do Anglii. Czasy, gdy w we wczesnych latach dziewięćdziesiątych pojawili się pierwsi mniejsi z reguły przewoźnicy, którzy dowozili turystów z większych beskidzkich i tatrzańskich miasteczek wprost do podnóża gór, a dysponujący mocno wysłużonymi busami sprowadzonymi najczęściej z Niemiec lub Austrii, na szczęście odeszły już w niebyt.  

Wysoka jakość usług w firmach przewozowych

Obecne regulacje prawne, i to zarówno te na poziomie krajowym, jak i te unijne, nakładają na przewoźnika sporo obostrzeń, które stale podnoszą jakość usług, a jednocześnie komfort przejazdu. Na stronie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii znajdziemy wytyczne, jakimi musi kierować się przedsiębiorca, chcący zarejestrować wyjazdy pracowników i busy do Anglii.

Warto zwrócić uwagę, że obok zwykłej „papierologii”, związanej przede wszystkim z: rejestracją, składaniem wniosków czy też ustaleniem typowej dla takich przewozów logistyki (mapa przystanków, terminy i odcinki przewozów, uściślenie taryfy opłat, itp.) legislator kieruje takiego przedsiębiorcę także w progi Generalnego Inspektora Transportu Drogowego. A tym samym, warunkuje to już wyższe wymagania postawione przed taborem transportowym, czyli pewien standard jaki musi przedsiębiorca spełnić, by realizować przewozy do Anglii czy też przewóz paczek do Anglii.

W ostatecznym efekcie oznacza to dla nas klientów, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa szczęśliwie niewielkie są szanse na to, że podczas przeprowadzki do Anglii znajdziemy się na pokładzie pięćdziesięcioletniego, ozdobionego malunkami i dwukrotnie przeładowanego pasażerami, pełnego wiejskiego inwentarza żywego autobusu, niczym z obrazka na górskiej drodze w hinduskim Radżastanie.